T-Mobile Ekstraklasa - Transfery - zima 2011/2012
1. Liga - Transfery - zima 2011/2012
90 minut
TABELE
T-Mobile Ekstraklasa
 1. Śląsk 56
 2. Ruch 55
 3. Legia 53
 4. Lech 52
 5. Korona 48
 6. Polonia 45
 7. Wisła 43
 8. Górnik 42
 9. Zagłębie 40
 10. Jagiellonia 39
 11. Widzew 39
 12. Podbeskidzie 35
 13. Lechia 31
 14. Bełchatów 31
 15. ŁKS 24
 16. Cracovia 22

Więcej »  

1. Liga
 1. Piast 61
 2. Zawisza 59
 3. Pogoń 58
 4. Kolejarz 56
 5. Nieciecza 55
 6. Bogdanka 53
 7. Arka 51
 8. Ruch 48
 9. Warta 45
10. Flota 46
11. Olimpia G. 40
12. Sandecja 39
13. Dolcan 39
14. GKS 38
15. Wisła 34
16. Polonia 33
17. Polkowice 30
18. Olimpia E. 21

Więcej »  



Wisła zatrzymała lidera

25.11.2011
Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa

Patryk Małecki

Patryk Małecki wrócił do zespołu Wisły po dwóch miesiącach absencji z powodu kontuzji

Liderujący w tabeli Śląsk Wrocław minimalnie przegrał u siebie z Wisłą Kraków po golu Boguskiego. Mecz mógł się podobać, obfitował w wiele ciekawych akcji i parad bramkarskich.

Zobacz gole z tego i pozostałych meczów 15. kolejki T-Mobile Ekstraklasy »

Pomimo dziesięciopunktowej przewagi Śląska w tabeli, w pierwszej połowie meczu to Wisła prezentowała się lepiej. Goście częściej byli przy piłce, stworzyli sobie też więcej okazji bramkowych. W 9. minucie Nunez uderzył tuż obok bramki wrocławian, a dwie minuty później Kelemen z trudem sparował na rzut rożny strzał Jirsaka. Wiślakom odpowiedział chwilę później Cristian Diaz, który zdecydował się na strzał z dystansu. Golkiper "Białej Gwiazdy" nie dał się zaskoczyć.

Gospodarze, wspierani przez ponad 40 tysięcy kibiców, bardziej zagrozili bramce Pareiki dopiero w trzecim kwadransie gry. Po rozegraniu z Milą w 34. minucie przestrzelił Sobota, a cztery minuty potem C. Diaz uderzył celnie, ale zbyt lekko. Końcówka pierwszej części gry znów należała do krakowian. Bliscy gola byli kolejno Genkov i Jirsak, ale zostali zablokowani.

Co nie udało się Wiśle przed przerwą, udało się zaraz po. W 49. minucie Sobota faulował Nuneza w polu karnym, za co arbiter przyznał gościom rzut karny. Pewnym egzekutorem był Boguski. Przegrywający Śląsk ruszył do bardziej zdecydowanych ataków i w ciągu kwadransa miał trzy znakomite okazje do wyrównania. W 52. minucie C. Diaz spudłował z kilku metrów po dograniu Soboty. Sześć minut później Pareiko fantastycznie obronił "główkę" Soboty (dośrodkowywał Madej), a w 67. minucie nie mniej efektownie "przewrotkę" C. Diaza.

W kolejnych minutach umiejętnie grający w destrukcji krakowianie nie pozwolili już zawodnikom Śląska na stworzenie sobie kolejnych okazji do wyrównania. Co więcej, w doliczonym czasie gry Wisła mogła strzelić drugiego gola, ale Kelemen znakomicie obronił strzał wbiegającego w pole karne Małeckiego.

***

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:1 (0:0)

0:1 Boguski 50' (rzut karny)

Sędziował: Marcin Borski (Warszawa)

Żółte kartki: Sobota, Mila - Wilk, Jirsak, Nunez, Lamey

Śląsk: Kelemen - Celeban, Fojut, Pietrasiak, Pawelec - Dudek, Kaźmierczak - Sobota (88' Socha), Mila (78' Voskamp), Ćwielong (46' Madej) - Diaz

Wisła: Pareiko - Lamey, Czekaj (73' Chavez), Diaz, Paljić - Wilk, Nunez - Iliev, Jirsak (68' Garguła), Boguski (76' Małecki) - Genkov

źródło: LigaPolska.info

Czytaj także
22.05.2012Bogdan Magnowski prezesem Lechii
22.05.2012Pierwszy sprawdzian do przodu
21.05.2012Górnik się odwołuje
21.05.2012Zagłębie zagra z AS Roma
18.05.2012Pazdan piłkarzem Jagiellonii
18.05.2012Grzyb odchodzi z Ruchu
17.05.2012Korona w finansowych tarapatach
17.05.2012Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani
 Więcej aktualności »