T-Mobile Ekstraklasa - Transfery - zima 2011/2012
1. Liga - Transfery - zima 2011/2012
90 minut
TABELE
T-Mobile Ekstraklasa
 1. Śląsk 56
 2. Ruch 55
 3. Legia 53
 4. Lech 52
 5. Korona 48
 6. Polonia 45
 7. Wisła 43
 8. Górnik 42
 9. Zagłębie 40
 10. Jagiellonia 39
 11. Widzew 39
 12. Podbeskidzie 35
 13. Lechia 31
 14. Bełchatów 31
 15. ŁKS 24
 16. Cracovia 22

Więcej »  

1. Liga
 1. Piast 61
 2. Zawisza 59
 3. Pogoń 58
 4. Kolejarz 56
 5. Nieciecza 55
 6. Bogdanka 53
 7. Arka 51
 8. Ruch 48
 9. Warta 45
10. Flota 46
11. Olimpia G. 40
12. Sandecja 39
13. Dolcan 39
14. GKS 38
15. Wisła 34
16. Polonia 33
17. Polkowice 30
18. Olimpia E. 21

Więcej »  



Smuda: Boruc bardzo przybliżył się do reprezentacji

25.07.2010
Aktualności » Polecamy

Franciszek Smuda

Perquis zagra dla Polski - zapowiada Franciszek Smuda.

W wywiadzie udzielonym Przeglądowi Sportowemu na chwilę przed ogłoszeniem powołań, selekcjoner Franciszek Smuda zapowiedział powołanie Artura Boruca na wrześniowe zgrupowanie kadry.

 

Przegląd Sportowy:  Artura Boruca pan powoła?

Franciszek Smuda: Teraz jeszcze nie, ale chcę go mieć na zgrupowaniu we wrześniu, kiedy będziemy grać z Ukrainą i Australią. Przejściem do Fiorentiny bardo przybliżył się do reprezentacji. Jeżeli będzie tam podstawowym bramkarzem, oczywiście to docenię.

- Tym bardziej że wciąż nie zanosi się, by Kuszczak i Fabiański nowym sezonie regularnie grali swoich klubach.

- Oni doskonale znają moją filozofię. Nie chodzi o zasadę dla samej zasady. Bramkarz po prostu musi na okrągło grać, by utrzymywać optymalną formę. Na tym punkcie jestem bardzo wyczulony. Ze sportowego punktu widzenia na pewno lepiej grać w trochę słabszym klubie niż grzać ławę w Manchesterze czy Asenalu. W każdej chwili może przyjść moment, że odwołam się do tej zasady.

- Co z zawodnikami, którzy w przyszłości mogliby grać dla Polski? Boenisch, Kościelny, Perquis.

- Z Boenischem wiadomo jak jest, czekam na jego decyzję, bo wszystko inne zostało zrobione i powiedziane. Z Kościelnym spotkam się W Polsce. 7 sierpnia przy okazji meczu Legii z Arsenalem Londyn, jesteśmy już umówieni. Perquis zagra dla Polski.

- Skąd ta pewność?

- Mam taką informację od Ludo Obraniaka, który z nim rozmawiał. 7 sierpnia na pierwszy mecz nowego sezonu z udziałem Sochaux jadą Jacek Zieliński i Hubert Małowiejski. Mam nadzieję, że rozwieją ostatnie wątpliwości. Oczywiście sam też się wybiorę do Perquisa, ale później, bo teraz na głowie będę miał start polskiej ligi, no i to spotkanie z Kościelnym. W ogóle jasno ustaliliśmy z prezesem Grzegorzem Lato, że jeszcze uważniej będziemy szukać za granicą piłkarzy, którzy mogliby grac dla biało-czerwonych. Ale żadne farbowane lisy mnie nie interesują, tylko same chłopaki z polskimi korzeniami.

- Do Dortmundu też się pan wybiera?

- Jasne, że tak. Mam tam przecież trzech kadrowiczów. I wiecie o czym marzę? Żeby Obraniaka sprzedali do Auxerre, to w tym klubie też mielibyśmy tercet. Następną trójkę wziąłbym z Lecha i na tej bazie miałbym szkielet reprezentacji Polski. A potem doszliby jeszcze Boenisch, Kościelny, Perquis. Byłaby drużynka, co?

- Mówił pan, że do końca roku chce wybrać grupę 30 piłkarzy. Plan się nie zmienił?

- Dlaczego miałby się zmienić? To musi być wyjątkowa selekcja. Pewnie że EURO 2012 w tej chwili jest najważniejsze, ale trzeba wybiegać dalej w przyszłość. Gdybym tak nie myślał, to wziąłbym drużynę, na której bazował Leo Beenhakker i do tego EURO jakoś bym dojechał. Tylko że potem, to by naprawdę była spalona ziemia. Już teraz trzeba wyszukiwać młodych i mieć cierpliwość do błędów, nawet jeżeli przegrywają 0:6.

źródło: Przegląd Sportowy

Czytaj także
22.05.2012Bogdan Magnowski prezesem Lechii
22.05.2012Pierwszy sprawdzian do przodu
21.05.2012Górnik się odwołuje
21.05.2012Zagłębie zagra z AS Roma
18.05.2012Pazdan piłkarzem Jagiellonii
18.05.2012Grzyb odchodzi z Ruchu
17.05.2012Korona w finansowych tarapatach
17.05.2012Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani
 Więcej aktualności »