T-Mobile Ekstraklasa - Transfery - zima 2011/2012
1. Liga - Transfery - zima 2011/2012
90 minut
TABELE
T-Mobile Ekstraklasa
 1. Śląsk 56
 2. Ruch 55
 3. Legia 53
 4. Lech 52
 5. Korona 48
 6. Polonia 45
 7. Wisła 43
 8. Górnik 42
 9. Zagłębie 40
 10. Jagiellonia 39
 11. Widzew 39
 12. Podbeskidzie 35
 13. Lechia 31
 14. Bełchatów 31
 15. ŁKS 24
 16. Cracovia 22

Więcej »  

1. Liga
 1. Piast 61
 2. Zawisza 59
 3. Pogoń 58
 4. Kolejarz 56
 5. Nieciecza 55
 6. Bogdanka 53
 7. Arka 51
 8. Ruch 48
 9. Warta 45
10. Flota 46
11. Olimpia G. 40
12. Sandecja 39
13. Dolcan 39
14. GKS 38
15. Wisła 34
16. Polonia 33
17. Polkowice 30
18. Olimpia E. 21

Więcej »  



Rudnev show

15.08.2011
Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa

Artjom Rudnev

Artjom Rudnev (fot. Roger Gorączniak, CC-BY-3.0)

Klasyczny hat-trick Artjomsa Rudneva zapewnił Lechowi Poznań trzy punkty w meczu z GKS w Bełchatowie. Napastnik Lecha zdobył bramki nr 4, 5 i 6 w bieżącym sezonie T-Mobile Ekstraklasy.

Zobacz gole z tego i pozostałych meczów 3. kolejki T-Mobile Ekstraklasy »

Pierwsza część pojedynku bełchatowian z "Kolejorzem" była wyrównanym widowiskiem. Choć nie padły w niej bramki, oba zespoły stworzyły kilka ciekawych akcji, a kibice zgromadzeni na trybunach stadionu przy ul. Sportowej nie mogli narzekać. Gospodarze najbliżsi objęcia prowadzenia byli już w 5. minucie spotkania, gdy po uderzeniu głową Żewłakowa poznaniaków od straty gola uchroniła poprzeczka. Sporym zagrożeniem dla ekipy Jose Maria Bakero był rozgrywający dziś kolejny dobry mecz Kamil Kosowski. Jego rajdy i dogrania z prawej strony boiska kreowały sytuacje bramkowe dla GKS. Godne odnotowania w pierwszych 45 minutach były kolejne próby Żewłakowa, Nowaka i Barana dla GKS oraz Wołąkiewicza i Rudneva dla Lecha. 

Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzenia Lecha, a swoją klasę potwierdził Rudnev. W 52. minucie Semir Stilić ściągnął na siebie dwójkę defensorów GKS i technicznie dograł do łotewskiego snajpera, a ten znajdując się sam przed Sapelą nie zmarnował szansy. Pięć minut później było już 0:2. Kardynalny błąd popełnił Sapela, który wypuścił piłkę po strzale Możdżenia sprzed pola karnego. Jego błąd wykorzystał Stilić, przejął piłkę i dograł do Rudneva. Napastnik "Kolejorza" miał przed sobą pustą bramkę i dopełnił formalności. Nie był to jednak koniec jego strzeleckich popisów tego wieczoru. Kilka chwil później "zatańczył" z piłką na linii pola karnego rywala i mimo asysty bezradnych defensorów "Brunatnych" strzałem w krótki róg podwyższył prowadzenie swojego zespołu. GKS po tym nokaucie nie zdołał się już podnieść i mecz zakończył się pewnym zwycięstwem drużyny z Poznania.

***
GKS Katowice - Lech Poznań 0:3 (0:0)

0:1 Rudnev 52'
0:2 Rudnev 57'
0:3 Rudnev 63'

Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków)

Żółte kartki: Henriquez - Baran

GKS: Sapela - Fonfara, Szmatiuk, Lacić, Popek - Kosowski, Zbozień (73' Mysiak), Bożok (82' Sawala), Baran, Nowak - Żewłakow (68' Wróbel)

Lech: Kotorowski - Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Djurdjević, Henriquez - Stilić, Murawski, Injac, Możdżeń (85' Kamiński), Wilk (72' Tonev) - Rudnev (90' Ubiparip)

źródło: LigaPolska.info

Czytaj także
21.05.2012Górnik się odwołuje
21.05.2012Zagłębie zagra z AS Roma
18.05.2012Pazdan piłkarzem Jagiellonii
18.05.2012Grzyb odchodzi z Ruchu
17.05.2012Korona w finansowych tarapatach
17.05.2012Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani
16.05.2012Modelski blisko Jagiellonii
16.05.2012Zagłębie rozpocznie sezon z ujemnymi punktami
 Więcej aktualności »