T-Mobile Ekstraklasa - Transfery - zima 2011/2012
1. Liga - Transfery - zima 2011/2012
90 minut
TABELE
T-Mobile Ekstraklasa
 1. Śląsk 56
 2. Ruch 55
 3. Legia 53
 4. Lech 52
 5. Korona 48
 6. Polonia 45
 7. Wisła 43
 8. Górnik 42
 9. Zagłębie 40
 10. Jagiellonia 39
 11. Widzew 39
 12. Podbeskidzie 35
 13. Lechia 31
 14. Bełchatów 31
 15. ŁKS 24
 16. Cracovia 22

Więcej »  

1. Liga
 1. Piast 61
 2. Zawisza 59
 3. Pogoń 58
 4. Kolejarz 56
 5. Nieciecza 55
 6. Bogdanka 53
 7. Arka 51
 8. Ruch 48
 9. Warta 45
10. Flota 46
11. Olimpia G. 40
12. Sandecja 39
13. Dolcan 39
14. GKS 38
15. Wisła 34
16. Polonia 33
17. Polkowice 30
18. Olimpia E. 21

Więcej »  



Mistrz poległ w Białymstoku

29.08.2010
Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa

Kamil Grosicki

Kamil Grosicki asystował przy pierwszej bramce dla "Jagi" i strzelił drugą

Lech Poznań przegrał w dzisiejszym meczu 4. kolejki Ekstraklasy z Jagiellonią w Białymstoku 0:2. Bramki dla Jagi zdobyli niezawodni Frankowski i Grosicki. 

Mecz Jagiellonii z ekipą "Kolejorza" zapowiadał się jako jeden z najciekawszych pojedynków 4. kolejki Ekstraklasy. Jagiellonia w przypadku zwycięstwa miała szansę zrównać się w dorobku punktowym z dotychczasowym liderem tabeli - warszawską Polonią. Motywacją Lecha z kolei była chęć rewanżu za porażkę w meczu o Superpuchar Polski.

Pierwsza połowa pojedynku obfitowała w walkę w środku boiska i choć oba zespoły grały z dużym zaangażowaniem niewiele było sytuaucji które mogły przynieść efekt bramkowy. Spośród tych nielicznych najlepszą białostocczanie zmarnowali w 34. minucie, kiedy po szybko przeprowadzonym kontrataku Jarosław Lato dośrodkował z lewej strony boiska, a piłkę wślizgiem do bramki Burića skierować próbował Tomasz Kupisz. Zaszwankowała jednak skuteczność. Goście próbowali odpowiedzieć strzałami z dystansu, których autorami byli Peszko i Kikut, jednak również i oni nie potrafili trafić w światło bramki.

Przewaga "Jagi" w pierwszej połowie mogła zostać ukoronowana tuż przed przerwą. Wówczas po kolejnej kontrze sam na sam z golkiperem Lecha znalazł się rozgrywający dzisiaj świetne zawody Frankowski ale gola nie zdobył gdyż ... sędzia zakończył pierwszą część meczu.

Krótko po przerwie szkoleniowiec Jagiellonii wprowadził na boisko Kamila Grosickiego, co okazało się bardzo dobrym posunięciem. O ile jego gol zdobyty w 69. minucie nie został jeszcze uznany (spalony) to już 3 minuty później walnie przyczynił sie do objęcia prowadzenia przez gospodarzy. Zaliczył bowiem świetną asystę do niezawodnego Frankowskiego, który dopełnił formalności i uszczęśliwił kibiców zgromadzonych na stadionie w Białymstoku. Kilka minut później sytuacja Lecha zrobiła się jeszcze trudniejsza, albowiem czerwoną kartkę, za drugą żółtą obejrzała ostoja poznańskiej defensywy - Manuel Arboleda. Fakt ten przyczynił się do powstania kolejnych szans bramkowych zespołu Michała Probierza. Jedną z nich wykorzystał bohater meczu - Kamil Grosicki, który uderzeniem głową wykorzystał asystę Norambueny i ustalił wynik meczu na 2:0.

***

Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 2:0 (0:0)

1:0 Frankowski 71'
2:0 Grosicki 87'

Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)

Żółte kartki: Kascelan - Arboleda, Injac

Czerwona kartka: Arboleda (druga żółta)

Jagiellonia: Sandomierski - Kascelan (55' Grosicki), Skerla, Cionek, Norambuena Ruz - Kupisz, Hermes, Grzyb, Lato, Burkhardt (65' Kijanskas) - Frankowski (85' Gogol)

Lech: Burić - Kikut, Wojtkowiak, Arboleda, Henriquez - Peszko (85' Tshibamba), Injac, Bandrowski, Stilić (68' Wichniarek), Krivets (61' Kiełb) - Rudnevs

źródło: ligapolska.info

Czytaj także
22.05.2012Bogdan Magnowski prezesem Lechii
22.05.2012Pierwszy sprawdzian do przodu
21.05.2012Górnik się odwołuje
21.05.2012Zagłębie zagra z AS Roma
18.05.2012Pazdan piłkarzem Jagiellonii
18.05.2012Grzyb odchodzi z Ruchu
17.05.2012Korona w finansowych tarapatach
17.05.2012Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani
 Więcej aktualności »