Były piłkarz Heerenveen, Maciej Wiliusz pojawił się na wtorkowych zajęciach Śląska Wrocław. Młody obrońca przez kilka najbliższych dni będzie obserwowany przez sztab szkoleniowy drużyny.
Wiliusz jest wychowankiem klubu z Wrocławia. Sześć lat temu wyjechał do holenderskiego Heerenveen. Po trzech sezonach przeszedł do Sparty Rotterdam. Jej piłkarzem był do czerwca ubiegłego roku, kiedy za porozumieniem stron rozwiązał obowiązujący jeszcze przez rok kontrakt.
- Miałem kontuzję kolana, którą chciałem leczyć we Wrocławiu. Wróciłem więc do rodzinnego miasta i rozpocząłem rehabilitację. Uważam, że jestem już gotów do podjęcia normalnych treningów. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że mam pewne zaległości treningowe. Musi minąć trochę czasu, zanim dam drużynie wszystko to, czego nauczyłem się w Holandii. Mam jednak nadzieję, że przekonam do siebie trenera Tarasiewicza - powiedział 21-letni Wilusz.
źródło: slaskwroclaw.pl
Czytaj także
Więcej aktualności »