T-Mobile Ekstraklasa - Transfery - zima 2011/2012
1. Liga - Transfery - zima 2011/2012
90 minut
TABELE
T-Mobile Ekstraklasa
 1. Śląsk 56
 2. Ruch 55
 3. Legia 53
 4. Lech 52
 5. Korona 48
 6. Polonia 45
 7. Wisła 43
 8. Górnik 42
 9. Zagłębie 40
 10. Jagiellonia 39
 11. Widzew 39
 12. Podbeskidzie 35
 13. Lechia 31
 14. Bełchatów 31
 15. ŁKS 24
 16. Cracovia 22

Więcej »  

1. Liga
 1. Piast 61
 2. Zawisza 59
 3. Pogoń 58
 4. Kolejarz 56
 5. Nieciecza 55
 6. Bogdanka 53
 7. Arka 51
 8. Ruch 48
 9. Warta 45
10. Flota 46
11. Olimpia G. 40
12. Sandecja 39
13. Dolcan 39
14. GKS 38
15. Wisła 34
16. Polonia 33
17. Polkowice 30
18. Olimpia E. 21

Więcej »  



Lider wygrywa w Zabrzu

04.12.2011
Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa

Górnik Zabrze przegrał ze Śląskiem Wrocław w niedzielnym meczu 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy 0:2. Ozdobą spotkania była piękna bramka Waldemara Soboty.

Zobacz gole z tego i pozostałych meczów 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy »

Górnik przystępował do pojedynku z liderem osłabiony brakiem kilku podstawowych piłkarzy. Trener Adam Nawałka, z różnych względów, nie mógł skorzystać z usług Pazdana, Banasia, Bembena, Przybylskiego i Kwieka. Na domiar złego po pół godzinie gry boisko z kontuzją musiał opuścić Zahorski.

W pierwszej połowie przewagę na boisku posiadali wrocławianie, którzy mieli jednak, przy defensywnie ustawionym i zagęszczającym środek boiska Górniku, problemy z rozgrywaniem piłki. Podopieczni Oresta Lenczyka nie tworzyli sobie wielu sytuacji bramkowych, a te które posiadali (Madej, Sobota) nie przynosiły im powodzenia. Gola dał im jednak stały fragment gry. W 37. minucie, po dośrodkowaniu Mili z rzutu rożnego, głową uderzał Fojut, Skorupski odbił piłkę, Fojut próbował jeszcze poprawić swój strzał, ale piłkę z najbliższej odległości do bramki skierował Celeban.

Zabrzanie ruszyli do ataku dopiero po przerwie. Górnicy grali agresywniej, z wysokim pressingiem, dzięki czemu zdominowali rywala i raz po raz sunęli z atakami na bramkę Gikiewicza. W ciągu kilkunastu minut bramkarza Śląska pokonać próbowali Gołębiewski i Jonczyk a Wodecki będąc w 57. minucie w doskonałej sytuacji najpierw uderzył w słupek a za chwilę, dobijając własny strzał, nie trafił do pustej bramki.

Z czasem napór podopiecznych Adama Nawałki osłabł i nie stwarzali oni już tak wielu sytuacji bramowych. Tymczasem Śląsk konsekwentnie czekał na okazję do rozstrzygnięcia losów spotkania na własną korzyść i taka nadarzyła się w 84. minucie. Waldemar Sobota wbiegł z piłką w pole karne, ograł Magierę i pięknym strzałem w samo okienko ustalił wynik spotkania.

***

Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 0:2 (0:1)

0:1 Celeban 37'
0:2 Sobota 84'

Sędziował: Hubert Siejewicz (Białystok)

Żółte kartki: Marciniak - Sztylka, Ćwielong

Górnik: Skorupski - Olkowski, Danch, Szymura, Magiera - Nakoulma, Marciniak, Mączyński, Jonczyk (73' Milik) - Zahorski (30' Wodecki), Gołębiewski

Śląsk: Gikiewicz - Celeban, Fojut, Pietrasiak, Wołczek - Sztylka (90+1' Cetnarski), Dudek - Madej (68' Diaz), Mila, Ćwielong (62' Kaźmierczak) - Sobota.

źródło: LigaPolska.info

Czytaj także
21.05.2012Górnik się odwołuje
21.05.2012Zagłębie zagra z AS Roma
18.05.2012Pazdan piłkarzem Jagiellonii
18.05.2012Grzyb odchodzi z Ruchu
17.05.2012Korona w finansowych tarapatach
17.05.2012Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani
16.05.2012Modelski blisko Jagiellonii
16.05.2012Zagłębie rozpocznie sezon z ujemnymi punktami
 Więcej aktualności »