Lider wygrywa w Zabrzu |
| 04.12.2011 |
| Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa |
Górnik Zabrze przegrał ze Śląskiem Wrocław w niedzielnym meczu 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy 0:2. Ozdobą spotkania była piękna bramka Waldemara Soboty.
Zobacz gole z tego i pozostałych meczów 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy »
Górnik przystępował do pojedynku z liderem osłabiony brakiem kilku podstawowych piłkarzy. Trener Adam Nawałka, z różnych względów, nie mógł skorzystać z usług Pazdana, Banasia, Bembena, Przybylskiego i Kwieka. Na domiar złego po pół godzinie gry boisko z kontuzją musiał opuścić Zahorski.
W pierwszej połowie przewagę na boisku posiadali wrocławianie, którzy mieli jednak, przy defensywnie ustawionym i zagęszczającym środek boiska Górniku, problemy z rozgrywaniem piłki. Podopieczni Oresta Lenczyka nie tworzyli sobie wielu sytuacji bramkowych, a te które posiadali (Madej, Sobota) nie przynosiły im powodzenia. Gola dał im jednak stały fragment gry. W 37. minucie, po dośrodkowaniu Mili z rzutu rożnego, głową uderzał Fojut, Skorupski odbił piłkę, Fojut próbował jeszcze poprawić swój strzał, ale piłkę z najbliższej odległości do bramki skierował Celeban.
Zabrzanie ruszyli do ataku dopiero po przerwie. Górnicy grali agresywniej, z wysokim pressingiem, dzięki czemu zdominowali rywala i raz po raz sunęli z atakami na bramkę Gikiewicza. W ciągu kilkunastu minut bramkarza Śląska pokonać próbowali Gołębiewski i Jonczyk a Wodecki będąc w 57. minucie w doskonałej sytuacji najpierw uderzył w słupek a za chwilę, dobijając własny strzał, nie trafił do pustej bramki.
Z czasem napór podopiecznych Adama Nawałki osłabł i nie stwarzali oni już tak wielu sytuacji bramowych. Tymczasem Śląsk konsekwentnie czekał na okazję do rozstrzygnięcia losów spotkania na własną korzyść i taka nadarzyła się w 84. minucie. Waldemar Sobota wbiegł z piłką w pole karne, ograł Magierę i pięknym strzałem w samo okienko ustalił wynik spotkania.
***
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 0:2 (0:1)
0:1 Celeban 37'
0:2 Sobota 84'
Sędziował: Hubert Siejewicz (Białystok)
Żółte kartki: Marciniak - Sztylka, Ćwielong
Górnik: Skorupski - Olkowski, Danch, Szymura, Magiera - Nakoulma, Marciniak, Mączyński, Jonczyk (73' Milik) - Zahorski (30' Wodecki), Gołębiewski
Śląsk: Gikiewicz - Celeban, Fojut, Pietrasiak, Wołczek - Sztylka (90+1' Cetnarski), Dudek - Madej (68' Diaz), Mila, Ćwielong (62' Kaźmierczak) - Sobota.
źródło: LigaPolska.info
| 21.05.2012 | Górnik się odwołuje |
| 21.05.2012 | Zagłębie zagra z AS Roma |
| 18.05.2012 | Pazdan piłkarzem Jagiellonii |
| 18.05.2012 | Grzyb odchodzi z Ruchu |
| 17.05.2012 | Korona w finansowych tarapatach |
| 17.05.2012 | Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani |
| 16.05.2012 | Modelski blisko Jagiellonii |
| 16.05.2012 | Zagłębie rozpocznie sezon z ujemnymi punktami |



