T-Mobile Ekstraklasa - Transfery - zima 2011/2012
1. Liga - Transfery - zima 2011/2012
90 minut
TABELE
T-Mobile Ekstraklasa
 1. Śląsk 56
 2. Ruch 55
 3. Legia 53
 4. Lech 52
 5. Korona 48
 6. Polonia 45
 7. Wisła 43
 8. Górnik 42
 9. Zagłębie 40
 10. Jagiellonia 39
 11. Widzew 39
 12. Podbeskidzie 35
 13. Lechia 31
 14. Bełchatów 31
 15. ŁKS 24
 16. Cracovia 22

Więcej »  

1. Liga
 1. Piast 61
 2. Zawisza 59
 3. Pogoń 58
 4. Kolejarz 56
 5. Nieciecza 55
 6. Bogdanka 53
 7. Arka 51
 8. Ruch 48
 9. Warta 45
10. Flota 46
11. Olimpia G. 40
12. Sandecja 39
13. Dolcan 39
14. GKS 38
15. Wisła 34
16. Polonia 33
17. Polkowice 30
18. Olimpia E. 21

Więcej »  



Legia z PSG na remis

23.07.2010
Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa

Maciej Skorża

- Sądzę, że sytuacja z dzisiejszego spotkania może tylko podnieść morale wśród zawodników - powiedział po meczu Maciej Skorża

Legia Warszawa po dobrej grze zremisowała dziś w sparingu z silnym zespołem Paris Saint-Germain 2:2. Był to drugi mecz kontrolny podopiecznych Macieja Skorży podczas ich zgrupowania we Francji.

Legioniści w dzisiejszym starciu z uznanym rywalem pokazali się z bardzo dobrej strony. W pierwszej części spotkania byli zespołem lepszym. Dominowali w środku pola i byli stroną atakującą. W drugiej połowie francuska drużyna zagrała dużo lepiej. Worek z bramkami otworzył się na kwadrans przed końcem spotkania. W 75. minucie jako pierwszy na listę wpisał się Guillaume Hoarau. Piłka po jego strzale odbiła się od nóg golkipera Legii, Wojciecha Skaby a następnie od słupka i wpadła do bramki. Na 2:0 podwyższył pięć minut później Mateja Keżman.

Mimo straty dwóch bramek warszawianie nie podłamali się i do końca walczyli o korzystny wynik. Wkrótce przyniosło to efekty, albowiem już w 82. minucie bramkę kontaktową zdobył Michał Żyro, wykorzystując dogranie głową Jakuba Wawrzyniaka. Ambicja Legii została nagrodzona po raz drugi w 87. minucie. Wówczas duże zamieszanie w polu karnym wykorzystał Takesure Chinyama i strzałem w długi róg bramki paryżan ustalił wynik meczu na 2:2.

Po meczu szkoleniowcy obu zespołów oceniali grę swoich podopiecznych:

Maciej Skorża (Legia): - Pierwsza połowa była bardzo dobra. Cieszę się, że skutecznie "dogoniliśmy" wynik. Cieszę się, że niezły występ zaliczył Kostia, chociaż zaczął nerwowo. Artur Jędrzejczyk nie boi się grać jeden na jeden i całkiem nieźle sobie radzi w tych pojedynkach. Jego mankamentem pozostaje ostra postawa, która często kosztuje go żółte kartki. Nad tym musimy popracować. W lidze sędziowie nie są tak pobłażliwi jak podczas sparingów. Ariel Cabral udowodnił, że jest wszechstronnym zawodnikiem. To dla mnie duży komfort. Mam wartościowego zawodnika, który może zagrać na kilku pozycjach. Sądzę, że sytuacja z dzisiejszego spotkania może tylko podnieść morale wśród zawodników. Cieszę się z dobrej organizacji gry. Zapewne przegramy jeszcze niejeden mecz, ale postawa zespołu napawa coraz większym optymizmem. Przed nami jeszcze dwa sparingi i chcemy je wygrać. Rennes to jest również dobra drużyna - równie dobra, jak PSG i Bordeaux. Chociaż paryżanie na papierze prezentują się bardzo groźnie, to w lidze wypadli najsłabiej ze wszystkich naszych sparingowych rywali. Oczywiście nazwiska budzą respekt. Cieszę się, że młodzi zawodnicy mogli zagrać przeciwko Makelele, Giuly'emu czy Keżmanowi. Dzisiaj jest wielki dzień Michała Żyro. Strzelić gola tak wielkiemu bramkarzowi jak Coupet to wspaniała sprawa. Ta bramka dała nam kontakt i nadzieje na dobry rezultat. Poza tym cieszę się, że mamy coraz dłuższe fragmenty dobrej gry. Całą pierwsza połowa i momenty w drugiej części spotkania wyglądała w naszym wykonaniu okazale. Jeżeli to nam się udaje w potyczkach z takimi rywalami, to wierzę, że podobnie będzie w lidze. Ogólnie brawa należą się wszystkim zawodnikom.

Antoine Kombouare (PSG): - To był bardzo pożyteczny sparing. Za kilka dni rozegramy spotkanie o Superpuchar Francji. Obecnie wyłaniamy wyjściową jedenastkę. Prowadziliśmy 2:0, ale nie dowieźliśmy wygranej do końca. Szkoda, ale dobrze, że takie błędy przydarzyły się nam podczas sparingu niż w trakcie meczów ligowych. Przed spotkaniem powtarzałem zawodnikom, że nie można lekceważyć Legii. Wysoka porażka z Bordeaux tylko ich zmobilizowała do jeszcze lepszej postawy i tak było dzisiaj.

***

Legia Warszawa - Paris Saint-Germain 2:2 (0:0)

0:1 Hoarau 75'
0:2 Keżman 80'
1:2 Żyro 82'
2:2 Chinyama 87'

Legia: Machnowski (Skaba) - Jędrzejczyk (Żyro), Kneżević, Wawrzyniak, Komorowski - Manu (Szałachowski), Vrdoljak, Borysiuk (Chinyama), Cabral (Iwański),  Rybus (Radović) - Mezenga (Giza)

PSG: Coupet - Sakho, Armand, Camara, Jallet - Nene, Makelele, Sessegnon, Bodmer, Erdinc, Luyindula

źródło: legia.com, ligapolska.info

Czytaj także
21.05.2012Górnik się odwołuje
21.05.2012Zagłębie zagra z AS Roma
18.05.2012Pazdan piłkarzem Jagiellonii
18.05.2012Grzyb odchodzi z Ruchu
17.05.2012Korona w finansowych tarapatach
17.05.2012Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani
16.05.2012Modelski blisko Jagiellonii
16.05.2012Zagłębie rozpocznie sezon z ujemnymi punktami
 Więcej aktualności »