Kolejorz wypunktował rywala |
| 30.09.2010 |
| Aktualności » Puchary Europejskie |

Sławomir Peszko był autorem drugiego trafienia dla Lecha.
Po dobrym występie Lech Poznań pokonał na własnym stadionie FC Salzburg 2:0 w drugim meczu fazy grupowej Ligi Europy.
W drugim meczu rozgrywek grupowych Ligi Europy Lech Poznań podejmował Mistrza Austrii, FC Salzburg. Po sensacyjnym remisie Lechitów przed dwoma tygodniami z Juventusem Turyn, 41 tysięcy sympatyków "Kolejorza" wypełniło po brzegi oficjalnie oddany do użytku przed kilkoma dniami stadion i liczyło na komplet punktów swoich podopiecznych w czwartkowym meczu.
W pierwszej połowie lepiej na boisku prezentowała się drużyna przyjezdnych. Podopieczni Huuba Stevensa opanowali środek boiska i długo utrzymywali się przy piłce, wymieniając między sobą wiele podań. Nie stwarzali jednak sytuacji bramkowych i w pierwszej połowie nie oddali celnego strzału na bramkę Buricia - uderzenia Cziommera z 19. minuty oraz Zarate w 31. minucie szybowały wysoko ponad poprzeczką.
Lech próbował atakować, ale przy dużym pressingu rywala miał problemy z wymianą kilku celnych podań. Także próby wyprowadzania kontrataków nie przynosiły rezultatu w postaci sytuacji podbramkowych. Jedyną dogodną okazję podopieczni Jacka Zielińskiego stworzyli sobie w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Sławomir Peszko wywalczył piłkę na połowie rywala, podał ją do Kikuta, który zdecydował się na strzał z 18 metrów. Mocne, celne uderzenie pomocnika Lecha dobrze obronił jednak Tremmel.
Druga połowa rozpoczęła się fantastycznie dla poznanian. W 47. minucie Stilić dośrodkował piłkę z rzutu rożnego a Manuel Arboleda strzałem głową w okienko bramki Salzburga wyprowadził "Kolejorza" na prowadzenie.
Po stracie gola goście rzucili się do ataków. Dwanaście minut później mógł być remis, ale sytuację sam na sam z Buriciem przegrał Svento. Sukcesu nie przyniosły Austriakom także strzały Svento, Cziommera oraz dwie niezwykle groźne "główki" Schiemera.
W 80. minucie Lech przeprowadził piękną akcję rozstrzygającą losy spotkania. Po wymianie Kiełb - Stilić - Peszko, ten ostatni zdobył drugą bramkę i ustalił wynik meczu.
***
Lech Poznań - FC Salzburg 2:0 (0:0)
1:0 Arboleda 47'
2:0 Peszko 80'
Sędziował: Kristinn Jakobsson (Islandia)
Żółte kartki: Injac, Stilić, Peszko, Wichniarek - Cziommer
Lech: Burić - Wojtkowiak (54' Kiełb), Arboleda, Bosacki, Henriquez - Injac (86' Drygas), Kriwiec - Kikut, Stilić, Peszko - Rudnevs (82' Wichniarek)
Salzburg: Tremmel - Schwegler, Sekagia, Afolabi, Schiemer - Zarate (57' Jantscher), Cziommer (77' Wallner), Mendes, Leitgeb (77' Boghossian), Svento - Alan
źródło: LigaPolska.info
| 17.05.2012 | Korona w finansowych tarapatach |
| 17.05.2012 | Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani |
| 16.05.2012 | Modelski blisko Jagiellonii |
| 16.05.2012 | Zagłębie rozpocznie sezon z ujemnymi punktami |
| 15.05.2012 | Bruno rozwiązał kontrakt z Polonią |
| 15.05.2012 | Novo, Blanco i Hubnik odchodzą z Legii |
| 14.05.2012 | Korona testuje obcokrajowców |
| 13.05.2012 | Fojut nie przejdzie do Celticu |



