Emocje, nieuznany gol i kolejne punkty Wisły |
| 23.10.2011 |
| Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa |
Po ciekawym meczu Łódzki Klub Sportowy uległ na własnym stadionie Wiśle Kraków. Na ostateczny rezultat znów negatywny wpływ mieli sędziowie, którzy nie uznali prawidłowo zdobytej bramki dla gospodarzy.
Zobacz gole z tego i pozostałych meczów 11. kolejki T-Mobile Ekstraklasy »
Pierwsza ciekawsza sytuacja w meczu miała miejsce w 8. minucie. Garguła minimalnie niecelnie uderzał z rzutu wolnego z około 30 metrów. Chwilę później gospodarze wyprowadzili szybką kontrę, znajdujący się w polu karnym Wisły Saganowski ładnie odegrał piłkę do Szałachowskiego, który wolejem wyprowadził łodzian na prowadzenie.
Osiem minut później powinno być 1:1. Po rzucie wolnym, wrzutce w pole karne i nieudanej interwencji Velimirovicia, Kirm strzelając z powietrza spudłował z kilkunastu metrów do praktycznie pustej już bramki ŁKS. Co się jednak odwlecze... W 30. minucie Garguła dośrodkował z rzutu rożnego, zamykający akcję Jaliens odegrał futbolówkę przed bramkę, a tam Lamey nie miał problemów z trafieniem do siatki. Wiślacy mogli objąć prowadzenie w 34. minucie, ale po dośrodkowaniu Kirma ani Iliev, ani Biton nie potrafili pokonać Velimirovicia. W rewanżu na bramkę Pareiki strzelał Szałachowski, ale estoński golkiper nie dał się zaskoczyć. Dość wyrównana pierwsza połowa gry zakończyła się więc bramkowym remisem.
Drugą połowę bardzo dobrze zaczęli krakowianie. W 50. minucie Nowak popełnił błąd i zagrał piłkę do Bitona, który, mimo asysty Klepczarka, wbiegł w pole karne i płaskim strzałem zdobył drugiego gola dla Wisły. Kolejne minuty przebiegały pod dyktando gości. Strzały Ilieva, Nuneza i Garguły nie znalazły jednak drogi do bramki.
Łodzianie z większą determinacją zaatakowali w ostatnim kwadransie. W 78. minucie, po kiksie obrońców mistrza Polski, Saganowski zagrał do Kaczmarka, a ten przelobował Pareikę i trafił do siatki. Prawidłowo zdobyty gol nie został jednak uznany, bo zdaniem sędziów strzelec był na spalonym. W 82. minucie Bykowski został zablokowany w ostatniej chwili. W 86. minucie, po zamieszaniu w polu karnym "Białej Gwiazdy", Pareiko fantastyczną interwencją zapobiegł utracie gola. W doliczonym czasie gry pod bramkę Wisły pobiegł nawet Velimirović, ale wynik nie uległ już zmianie.
***
Łódzki Klub Sportowy - Wisła Kraków 1:2 (1:1)
1:0 Szałachowski 8'
1:1 Lamey 30'
1:2 Biton 51'
Sędziował: Robert Małek (Zabrze)
Żółte kartki: Klepczarek - Boguski
Czerwona kartka: Golański (90+3', za kopnięcie rywala bez piłki)
ŁKS: Velimirović - Golański, Łabędzki, Klepczarek (89' Smoliński), Kaczmarek - Nowak (61' Romańczuk), Łukasiewicz, Kascelan, Szałachowski (75' Bykowski) - Mięciel, Saganowski
Wisła: Pareiko - Lamey, Chavez, Jaliens, Paljić - Nunez (88' Diaz), Wilk - Iliev (70' Boguski), Garguła (90+4' Czekaj), Kirm - Biton
źródło: LigaPolska.info
| 17.05.2012 | Korona w finansowych tarapatach |
| 17.05.2012 | Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani |
| 16.05.2012 | Modelski blisko Jagiellonii |
| 16.05.2012 | Zagłębie rozpocznie sezon z ujemnymi punktami |
| 15.05.2012 | Bruno rozwiązał kontrakt z Polonią |
| 15.05.2012 | Novo, Blanco i Hubnik odchodzą z Legii |
| 14.05.2012 | Korona testuje obcokrajowców |
| 13.05.2012 | Fojut nie przejdzie do Celticu |



