T-Mobile Ekstraklasa - Transfery - zima 2011/2012
1. Liga - Transfery - zima 2011/2012
90 minut
TABELE
T-Mobile Ekstraklasa
 1. Śląsk 56
 2. Ruch 55
 3. Legia 53
 4. Lech 52
 5. Korona 48
 6. Polonia 45
 7. Wisła 43
 8. Górnik 42
 9. Zagłębie 40
 10. Jagiellonia 39
 11. Widzew 39
 12. Podbeskidzie 35
 13. Lechia 31
 14. Bełchatów 31
 15. ŁKS 24
 16. Cracovia 22

Więcej »  

1. Liga
 1. Piast 61
 2. Zawisza 59
 3. Pogoń 58
 4. Kolejarz 56
 5. Nieciecza 55
 6. Bogdanka 53
 7. Arka 51
 8. Ruch 48
 9. Warta 45
10. Flota 46
11. Olimpia G. 40
12. Sandecja 39
13. Dolcan 39
14. GKS 38
15. Wisła 34
16. Polonia 33
17. Polkowice 30
18. Olimpia E. 21

Więcej »  



Bełchatów wygrywa w Warszawie

27.08.2010
Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa

Legia Warszawa przegrała niespodziewanie na własnym stadionie z GKS Bełchatów 0:2. Obie bramki dla podopiecznych Macieja Bartoszka zdobył doświadczony Marcin Żewłakow.

GKS Bełchatów, z którego odeszło przed sezonem trzynastu piłkarzy, skazywany był na walkę o utrzymanie w Ekstraklasie. Tymczasem bełchatowianie pod wodzą nowego szkoleniowca, Macieja Bartoszka, po trzech kolejkach plasowali się na trzecim miejscu w tabeli. Mimo to, zdecydowanym faworytem piątkowego spotkania pozostawała jednak Legia.

Warszawianie już od pierwszych minut przejęli inicjatywę w grze i długo utrzymywali się przy piłce. W akcjach gospodarzy brakowało jednak przyspieszenia i nie potrafili sforsować dobrze ustawionej defensywy Bełchatowa.

Goście tylko od czasu do czasu wyprowadzali akcje ofensywne ale za każdym razem gdy im się to udawało groźnie robiło się pod bramką Antolovicia. W 11. minucie, po szybkim kontrataku, Wróbel dośrodkował piłkę w pole karne a tam Marcin Żewłakow ładną "główką" pokonał golkipera Legii.

W 26. i 29. minucie goście byli blisko podwyższenia prowadzenia ale strzały Małkowskiego i Żewłakowa były niecelne. Jednak w 39. minucie przyjezdni zdobyli kolejnego gola. Znów asystującym był Wróbel a strzelcem Żewłakow.

Legia potrafiła w pierwszej połowie odpowiedzieć jedynie strzałem Vrdoljaka w 45. minucie, który pewnie obronił Sapela.

Od początku drugiej połowy gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków i ich przewaga momentami była przygniatająca. Wydawało się, że bramka dla podopiecznych Macieja Skorży jest tylko kwestią czasu. Swoich szans próbowali Iwański, Choto, Knezević i dwukrotnie Mezenga ale ich uderzenia były niecelne.

Goście nie byli w drugiej połowie już tak groźni jak w pierwszych minutach, ale potrafili utrzymać dwubramkowe prowadzenie i ostatecznie wywożą z Warszawy cenne trzy punkty.

***

Legia Warszawa - GKS Bełchatów 0:2 (0:2)

0:1 Żewłakow 11'
0:2 Żewłakow 39'

Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Żółte kartki: Vrdoljak - Baran, Lacić

Legia: Antolovic - Kneżewić, Choto, Wawrzyniak, Komorowski - Borysiuk (30' Mezenga), Vrdoljak, Manu, Iwański, Rybus - Chinyama (62' Kucharczyk)

Bełchatów: Sapela - Tanevski, Lacić, Drzymont, Popek - Baran, Gol, Wróbel, Poźniak (89' Bocian), Małkowski (90' Bartosiak) - Żewłakow (70' Kuświk)

źródło: LigaPolska.info

Czytaj także
22.05.2012Bogdan Magnowski prezesem Lechii
22.05.2012Pierwszy sprawdzian do przodu
21.05.2012Górnik się odwołuje
21.05.2012Zagłębie zagra z AS Roma
18.05.2012Pazdan piłkarzem Jagiellonii
18.05.2012Grzyb odchodzi z Ruchu
17.05.2012Korona w finansowych tarapatach
17.05.2012Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani
 Więcej aktualności »