Bełchatów wygrywa w Warszawie |
| 27.08.2010 |
| Aktualności » T-Mobile Ekstraklasa |
Legia Warszawa przegrała niespodziewanie na własnym stadionie z GKS Bełchatów 0:2. Obie bramki dla podopiecznych Macieja Bartoszka zdobył doświadczony Marcin Żewłakow.
GKS Bełchatów, z którego odeszło przed sezonem trzynastu piłkarzy, skazywany był na walkę o utrzymanie w Ekstraklasie. Tymczasem bełchatowianie pod wodzą nowego szkoleniowca, Macieja Bartoszka, po trzech kolejkach plasowali się na trzecim miejscu w tabeli. Mimo to, zdecydowanym faworytem piątkowego spotkania pozostawała jednak Legia.
Warszawianie już od pierwszych minut przejęli inicjatywę w grze i długo utrzymywali się przy piłce. W akcjach gospodarzy brakowało jednak przyspieszenia i nie potrafili sforsować dobrze ustawionej defensywy Bełchatowa.
Goście tylko od czasu do czasu wyprowadzali akcje ofensywne ale za każdym razem gdy im się to udawało groźnie robiło się pod bramką Antolovicia. W 11. minucie, po szybkim kontrataku, Wróbel dośrodkował piłkę w pole karne a tam Marcin Żewłakow ładną "główką" pokonał golkipera Legii.
W 26. i 29. minucie goście byli blisko podwyższenia prowadzenia ale strzały Małkowskiego i Żewłakowa były niecelne. Jednak w 39. minucie przyjezdni zdobyli kolejnego gola. Znów asystującym był Wróbel a strzelcem Żewłakow.
Legia potrafiła w pierwszej połowie odpowiedzieć jedynie strzałem Vrdoljaka w 45. minucie, który pewnie obronił Sapela.
Od początku drugiej połowy gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków i ich przewaga momentami była przygniatająca. Wydawało się, że bramka dla podopiecznych Macieja Skorży jest tylko kwestią czasu. Swoich szans próbowali Iwański, Choto, Knezević i dwukrotnie Mezenga ale ich uderzenia były niecelne.
Goście nie byli w drugiej połowie już tak groźni jak w pierwszych minutach, ale potrafili utrzymać dwubramkowe prowadzenie i ostatecznie wywożą z Warszawy cenne trzy punkty.
***
Legia Warszawa - GKS Bełchatów 0:2 (0:2)
0:1 Żewłakow 11'
0:2 Żewłakow 39'
Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom)
Żółte kartki: Vrdoljak - Baran, Lacić
Legia: Antolovic - Kneżewić, Choto, Wawrzyniak, Komorowski - Borysiuk (30' Mezenga), Vrdoljak, Manu, Iwański, Rybus - Chinyama (62' Kucharczyk)
Bełchatów: Sapela - Tanevski, Lacić, Drzymont, Popek - Baran, Gol, Wróbel, Poźniak (89' Bocian), Małkowski (90' Bartosiak) - Żewłakow (70' Kuświk)
źródło: LigaPolska.info
| 03.02.2012 | Lech gromi w Marbella Cup |
| 03.02.2012 | Mecz o Superpuchar pod znakiem zapytania |
| 03.02.2012 | Bramkarz Lechii w Udinese |
| 01.02.2012 | Polonia zainteresowana Boenischem |
| 01.02.2012 | Marciniak sędzią meczu międzynarodowego |
| 01.02.2012 | ŁKS z nowym trenerem i piłkarzem |
| 31.01.2012 | Transfer Borysiuka sfinalizowany |
| 31.01.2012 | Tarasiewicz odchodzi z ŁKS |



