Austria Wiedeń za mocna dla Ruchu |
| 29.07.2010 |
| Aktualności » Puchary Europejskie |

Wynik spotkania otworzył ładnym strzałem w okienko Michał Pulkowski
Ruch Chorzów przegrał na własnym stadionie z Austrią Wiedeń w III rundzie eliminacji Ligi Europy 1:3. Jedyną bramkę dla Niebieskich strzelił w 4. minucie Michał Pulkowski.
Po wyeliminowaniu Szachtiora Karaganda i maltańskiej Valetty los skojarzył chorzowski Ruch z Austrią Wiedeń. Renomowany rywal, który od kilku lat regularnie uczestniczy w rozgrywkach europejskich, mimo iż w ciągu ostatnich dwóch sezonów (od pucharowej potyczki z Lechem Poznań) kompletnie przebudował skład, pozostawał zdecydowanym faworytem dwumeczu z Niebieskimi.
W składzie Ruchu, w porównaniu do poprzedniego meczu, nastąpiły dwie zmiany. Pauzującego za żółte kartki Strakę zastąpił Malinowski a między słupki chorzowskiej bramki wrócił Krzysztof Pilarz. Trener gości, Karl Daxbacher, nie mógł natomiast skorzystać z usług Juliana Baumgartlingera, Marko Stankovica i Milenko Acimovica.
Mecz rozpoczął się fantastycznie dla podopiecznych Waldemara Fornalika. W 4. minucie po dalekim wyrzucie piłki z autu i niezdecydowaniu obrońców drużyny gości, Janoszka wysunął piłkę Pulkowskiemu, który ładnym strzałem w okienko dał chorzowianom prowadzenie.
Po stracie bramki Austriacy natychmiast przejęli inicjatywę. Długo utrzymywali się przy piłce, wymieniając między sobą wiele podań. Szybsza gra rywali sprawiała piłkarzom Ruchu wiele problemów i już w 7. minucie w sytuacji sam na sam z Pilarzem Linz wyrównał wynik spotkania.
Następne kilkanaście minut to wyraźna dominacja wiedeńczyków na boisku. Ruch zaczął grać nieco odważniej dopiero po upływie 25 minut. Niebiescy mieli szanse na zdobycie gola ale najpierw Olszar nie zdążył do dośrodkowania Grzyba a chwilę później Grodzicki po indywidualnej akcji strzelił niecelnie.
Ostatnie minuty pierwszej połowy to znów przewaga gości, którzy z kilku stworzonych sytuacji bramkowych wykorzystali jedną. W 43. minucie Krzysztof Pilarz nie sięgnął piłki dośrodkowywanej z rzutu rożnego i nie obstawiony Hlinka nie miał problemów ze skierowaniem jej do bramki.
Na początku drugiej połowy swoimi umiejętnościami musiał dwukrotnie popisać się Pilarz, który obronił groźne strzały Junozovica i Linza.
W następnych minutach, przy cofniętej do defensywy drużynie Austrii, to Ruch posiadał inicjatywę w grze. W poczynaniach chorzowian brakowało jednak ostatniego, otwierającego drogę do bramki podania i mimo posiadania piłki nie stwarzali oni zagrożenia pod bramką gości.
Austriacy od czasu do czasu starali się przeprowadzić akcję rozstrzygającą losy spotkania i sztuka ta udała im się w 73. minucie. Po nieudanym strzale z dystansu Suttnera piłka trafiła w polu karnym do Juna, który nie miał problemów z pokonaniem Pilarza.
Podopieczni Waldemara Fornalika nie zdołali już do końca meczu zmniejszyć rozmiarów porażki i na rewanż do Wiednia jadą z dwubramkową stratą.
***
Ruch Chorzów - Austria Wiedeń 1:3 (1:2)
1:0 Pulkowski 4'
1:1 Linz 7'
1:2 Hlinka 43'
1:3 Jun 73'
Sędziował: Michalis Koukolakis (Grecja)
Żółte kartki: Sobiech, Olszar, Pulkowski, Grodzicki - Januzović
Ruch: Pilarz - Jakubowski, Grodzicki, Sadlok, Nykiel - Janoszka (46' Zając), Malinowski (79' Stawarczyk), Pulkowski, Grzyb - Sobiech, Olszar (68' Flis)
Austria: Lindner - Suttner, Dragović, Ortlechner, Vorisek - Liendl (80' Leovac), Junozović, Hlinka, Klein - Jun (86' Salomon), Linz (76' Maier)
źródło: ligapolska.info
| 17.05.2012 | Korona w finansowych tarapatach |
| 17.05.2012 | Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani |
| 16.05.2012 | Modelski blisko Jagiellonii |
| 16.05.2012 | Zagłębie rozpocznie sezon z ujemnymi punktami |
| 15.05.2012 | Bruno rozwiązał kontrakt z Polonią |
| 15.05.2012 | Novo, Blanco i Hubnik odchodzą z Legii |
| 14.05.2012 | Korona testuje obcokrajowców |
| 13.05.2012 | Fojut nie przejdzie do Celticu |



