Home / Bez kategorii / Okiem kibica: Co nas jeszcze czeka w Lidze Europy?
Okiem kibica: Co nas jeszcze czeka w Lidze Europy?

Okiem kibica: Co nas jeszcze czeka w Lidze Europy?

Jesteśmy mądrzejsi. O dwa mecze w eliminacjach Ligi Europy mądrzejsi. A mianowicie o mecze Śląska Wrocław i Jagiellonii Białystok. Najpierw skupmy się na Śląsku. 3:1 z NK Celje w drugim spotkaniu to dobry wynik. Śląsk grał u siebie, z zapasem jednej bramki z wyjazdu na Słowenię. Nie ciążyła nad nim żadna presja, mieli wszystko w swoich rękach i tę okazję wykorzystali. No i mamy również bohatera tego spotkania, a więc Jacka Kiełba. Bardzo dobry występ w tym meczu potwierdził dwoma bramkami w 56. i 90. minucie spotkania.

Pierwszą w 46. minucie strzelił Ostrowski i zrobiło się bardzo spokojnie. Rywale jednak nie wyjadą z niczym, bo bramkę honorową mają. Strzelił ją Ivan Firer. Teraz jednak będzie czas na poważne przemyślenia i ustalenia przedmeczowe, bo kolejnym rywalem wrocławian będzie IFK Göteborg, klub szanowany nie tylko u siebie w Szwecji, ale również w całej Europie. Wszak IFK wygrywało przecież Puchar UEFA. Dawno, ale wygrywało. Spotkanie z utytułowanym rywalem ( 18-krotnym mistrzem Szwecji ) będzie więc stało na wysokim poziomie i na pewno będzie niezwykle ciekawe. Śląska będziemy uważnie obserwować.

Uważnie obserwować również będziemy ekipę, która dzisiaj zmiotła rywali z powierzchni ziemi, a więc Jagiellonię. Cztery bramki do, cztery po przerwie, i Kruoja nie miała nic do powiedzenia. Brawo. Tak powinien się rehabilitować zespół po pierwszym, powiedzmy prawdę, słabym meczu. Nie wiemy jakich słów użył trener Probierz, by zmobilizować swoją drużynę na ten mecz, ale okazały się niezwykle skuteczne.
W przypadku Jagiellonii na jej drodze stanie Omonia Nikozja, a więc drużyna dość znana. Nie odnosiła co prawda spektakularnych sukcesów, ale jest znaną marką na Cyprze. Dość powiedzieć, że do tej pory zdobyła dwadzieścia tytułów mistrzowskich swojego kraju. Warto również dodać, że w drużynie z Cypru gra nasz stary znajomy z ekstraklasy, a dokładniej z Wisły Kraków, Andraz Kirm. Oprócz niego są w ekipie nazwiska, które na Cyprze na pewno robią furorę, w światowej piłce już nie, a w Polsce są w ogóle nieznanymi zawodnikami. Fakt jest jeden – na to spotkanie na pewno nie będzie odpuszczania. Jagiellonia wie o co gra, a dzisiejszy mecz pokazał, że chce ten cel osiągnąć, a więc fazę grupową Ligi Europy. Nawet jeśli będzie musiała przebiec po plecach rywali, czego dzisiaj dokonała.

Swojego rywala poznała również Legia, która eliminacje do LE zacznie z jednego pułapu wyżej, niż Śląsk i Jagiellonia. Przeciwnikiem stołecznej drużyny będzie FC Botosani. I już słyszę te komentarze : ,, co będzie przeciwnikiem Legii?”, czy ,,skąd ten klub w ogóle jest?”. Już spieszę z wyjaśnieniami. Otóż FC Botosani to drużyna wywodząca się rodem z Rumunii. Klub jest młodziutki, bo założony dopiero na przełomie 2000 i 2001 roku. Co najlepsze FC Botosani zajęło dopiero ósme miejsce w swojej lidze, ale przez problemy finansowe klubów wyżej od nich, zostali dopuszczeni do Ligi Europy. No i staną naprzeciw tira, jakim będzie Legia Warszawa. Bo nie oszukujmy się – dla nich to będzie, a przynajmniej powinien być koniec marzeń o fazie grupowej LE. Staną przecież naprzeciwko wicemistrza Polski, który jeszcze niedawno wygrał z Celtikiem 6:1 w dwumeczu.

Ponadto rozjuszona Legia, której nigdy nie zadowala wicemistrzostwo będzie na pewno chciała pokazać Kopciuszkowi jego miejsce w szeregu. Z jednej strony wynik tego spotkania jest przesądzony, z drugiej jednak, ciekawie będzie zobaczyć to spotkanie. A nóż wydarzy się jakaś niespodzianka.

Zanim jednak spotkania LE, czekamy na Superpuchar Polski. Obecnie, kiedy piszę ten tekst, jest już piątek, a do meczu zostało 20 godzin. Ale ja już ten czas odliczam. I na pewno odliczają go też Legia i Lech. Miejmy tylko nadzieję, że dadzą nam dobre widowisko, i oby warto było na ten mecz czekać. Wszak to od niego tak na dobre zacznie się nowy sezon.

About Wojtek Jaworski

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*


− 4 = dwa

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top