Home / Bez kategorii / Obraniak: Jestem gotowy wrócić do kadry
Obraniak: Jestem gotowy wrócić do kadry
Obraniak Ludovic

Obraniak: Jestem gotowy wrócić do kadry

Ludovic Obraniak przyznał się na łamach „France Football”, że bez problemów wróciłby do kadry narodowej Adama Nawałki. Pomocnik ujawnia także szczegóły, czemu nie gra w naszej reprezentacji, ale podkreśla, że ciągle marzy, aby do niej wrócić.

– Kiedy Adam Nawałka zostawał selekcjonerem od razu przyjechał do mnie do Bordeaux i pytał się mnie czy jestem zainteresowany grą w polskiej kadrze. Zagrałem w barwach narodowych, ale później w Bordeaux nie miałem już zapewnionego miejsca w składzie. Odszedłem do Werderu Brema i w Bundeslidze także nie byłem pierwszym wyborem klubowego trenera. Wiem, że jak się chce grać w reprezentacji, to trzeba regularnie rozgrywać spotkania ligowe i pucharowe w swoim klubie – zaczął Ludovic Obraniak.

– Ostatni raz w kadrze byłem ponad rok temu i wiem, że na razie nie mam szans myśleć o grze w kadrze narodowej. Jednak do Euro jeszcze jest trochę czasu i nie wiem, co się zdarzy do tego czasu. Na pewno Adam Nawałka może na mnie liczyć i dam z siebie wszystko – dodaje Obraniak w rozmowie z „France Football”.

– Adam Nawałka zbudował skład oparty na wielu młodych i perspektywicznych zawodnikach i to dało oczekiwane korzyści. Nie dziwię się, że ja nie grałem i wiem, że jak w klubie nie będę grał to do reprezentacji szybko nie wrócę. Trener Nawałka ma silny skład, który wywalczył sobie awans do Euro 2016. Turniej odbędzie się we Francji, ja się tam urodziłem, ale mam polskie korzenie i wiem, że występ we Francji w barwach polskiej kadry byłby dla mnie wielkim wydarzeniem w karierze – przyznał Obraniak.

About Michał Nowacki

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*


cztery × 1 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top