Home / Aktualności / Leszczak dostanie drugą szansę od Górnika?
Leszczak dostanie drugą szansę od Górnika?
Górnik Zabrze

Leszczak dostanie drugą szansę od Górnika?

Sebastian Leszczak miał niegdyś wielką szansę zrobić karierę w polskiej piłce. W listopadzie 2008 roku Maciej Skorża dał mu zagrać w pierwszej drużynie Wisły Kraków. Wówczas napastnik mając zaledwie 16 lat debiutował w Pucharze Polski z Piastem Gliwice. Teraz zanosi się, że wróci on na polskie boiska, bo jego kupnem interesuje się Górnik Zabrze.

W Ekstraklasie zagrał znacznie później i mając 17 lat dostał szansę gry w derbach Krakowa z Cracovią. Wisła wówczas miała bardzo wyrównaną jedenastkę, więc zawodnik zdawał sobie sprawę, że jeżeli chce kontynuować swoją karierę i rozwijać swój talent, to czeka go dużo pracy. Do końca rundy jesiennej wystąpił dwa razy w lidze i miał spore możliwości pokazać swój talent wiosną, ale pokłócił się z władzami i w wielkim skandalu opuścił klub przy ul. Reymonta.

Agent Jerzy Kopiec był pewny, że jego umowa z Wisłą skończyła się z końcem 2009 roku, ale okazało się, że trwała do 20 stycznia 2010 roku. Zabrakło piłkarzowi dwóch dni, aby osiągnąć 18-ste urodziny i jako dorosły stać się wolnym zawodnikiem. Nie świadomi do końca, kiedy kończy się umowa Sebastian Leszczak zdecydował się na treningi w barwach Polonii Bytom i zagrał w sparingu z Rozwojem Katowice. Taka sytuacja tylko zdenerwowała władze „Białej Gwiazdy” i za takie zachowanie zawiesili go na sześć miesięcy. Leszczak jednak postanowił odwołać się od kary i pod koniec stycznia wyjechał na testy do Holandii do Twente Enschede. Jednak w Holandii nie chcieli z nim podpisać umowy, gdyż obowiązywała go nadal kara z Wisły Kraków. Dopiero później, 24 marca PZPN oznajmił, że jednak kara nie była słuszna i po upływie dwóch miesięcy został on znowu przywrócony do gry. Ze względu, iż Sebastian Leszczak był reprezentantem Polski w swojej kategorii wiekowej to Wisła niesłusznie ukarała go zawieszeniem.

Pod koniec marca zdecydował się on na treningi w barwach Górnika Zabrze, gdzie ściągnął go ówczesny trener Adam Nawałka. Po okresie próby, który trwał trzy miesiące w czerwcu 2010 roku jako 18-letni związał się kontraktem do końca sezonu 2012/2013. Jednak okazało się, że napastnik sprawia problemy wychowawcze i ma problemy z utrzymaniem dyscypliny. Jako kara było odesłanie go do zespołu rezerw, ale zawodnik nie skupiał się na futbolu.

Później Sebastian Leszczak na 2,5 roku przeszedł do Garbarni Kraków, która walczyła w II lidze. Widać było, że zawodnik rozumie swój błąd, bo zaowocowało to transferem do I-ligowego Kolejarza Stróże. Jednak sielanka nie trwała długo, klub w końcu zrezygnował w gry w I lidze i Leszczak trafił do Porońca Poronin do III ligi. Klub z Podhala znalazł spore oszczędności, kupił wielu byłych topowych zawodników w Ekstraklasie. Jednak później klub stracił pieniądze i zmuszony został rozwiązać umowy z piłkarzami, którzy stali się wolnymi zawodnikami.

Na początku stycznia dostał szansę powrotu do Górnika Zabrze, Leszek Ojrzyński powołał go na zgrupowanie w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie zabrzanie przygotowują się do rundy rewanżowej. W Myślenicach mieli sparing z… Wisłą Kraków.

– W przyszłym tygodniu zdecydujemy się czy zostanie u nas na dłużej, czy też podziękujemy mu. Z Wisłą Kraków zagrał słabo, ale jeden mecz nie decyduje – ujawnił Leszek Ojrzyński, który ostatnio chwalił 24-latka.

About Michał Nowacki

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*


× 7 = czterdzieści dziewięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top