Home / Aktualności / Lech zostawił trenera, ale szykują się głębsze zmiany
Lech zostawił trenera, ale szykują się głębsze zmiany
Skorża Maciej - trener Lecha Poznań

Lech zostawił trenera, ale szykują się głębsze zmiany

Tylko raz się zdarzyło, aby mistrz Polski spadł z Ekstraklasy, sytuacja miała miejsce w 1955 roku za sprawą Polonii Bytom. Wiele wskazuje na to, że Lech Poznań, który jest po 11. kolejkach ostatni w tabeli może powtórzyć ten niechlubny wynik sprzed 60 lat. W dodatku wczoraj zarząd „Kolejorza” nie poszedł za przykładem Legii Warszawa i zamiast zwolnić Macieja Skorżę zdecydował nakreślić nowy plan, aby odbudować zespół i zmobilizować go do zwycięstw.

Na Starym Kontynencie nie ma w żadnej lidze drużyny, która wygrała swoje rozgrywki i byłaby ostatnia. Także na innych kontynentach nie ma podobnej sytuacji, w Boliwii Universidad de Sucre jest cztery lokaty wyżej od ostatniego miejsca.

Lech Poznań w 11. kolejkach Ekstraklasy zdobył tylko pięć „oczek”, osiem razy przegrał, dokładnie tyle, ile w kampanii 2011/2012. Do liderującego Piasta Gliwice traci aż 22 punkty, zaś do grupy mistrzowskiej (ósme miejsce) brakuje mu aż dziewięciu „oczek”, czyli trzech zwycięstw z rzędu.

W miniony weekend Lech przegrał 2:5 z Cracovią, tracąc gola w 1. i 4. minucie meczu, następnie w końcówce pierwszej połowy golkiper „Kolejorza”, Maciej Gostomski swoją interwencją sprawił, że „Pasy” dostały w 40. minucie rzut karny i podwyższyły na 3:0. Defensywa popełnia sporo prostych błędów, Lech nie jest już skuteczny w ataku, aby odrobić straty.

W dodatku nadal nie ma jasnej odpowiedzi, dlaczego mistrz Polski gra tak słabo. Jedyny dobry mecz, jaki Lech rozegrałw tym sezonie to Superpuchar Polski z Legią Warszawa. Od tamtej pory wszystko się zmieniło i od inauguracyjnego meczu Lech notorycznie gubi punkty. Widać to było już w walce o Ligę Mistrzów z FC Basel, zaś obecne mecze w Lidze Europy także pokazują, że ta zła passa wciąż trwa.

Maciej Skorża broni się argumentami o licznych urazach swoich zawodników, napiętym terminarzu, w którym grają w Lidze Europy i Ekstraklasie, co prowadzi do małej ilości czasu, aby móc sprawdzić nowy styl gry na treningu. Jednak Lech podobnie jak inne ekipy z polskiej ligi także grały w eliminacjach do Ligi Europy, szybko odpadły i została tylko Legia i Lech na polu boju. Wszystkie kluby spędzały okres przygotowawczy z głównym naciskiem na mecze w Europie.

W zeszłym sezonie ósmy klub w Ekstraklasie miał 41 „oczek” przed podziałem tabeli, więc w 19 spotkaniach Lech musiałby zebrać jeszcze 35 punktów. Zadanie wydaje się być proste, bo to zaledwie 1,8 punktów na mecz, ale jak tego dokonać, jeżeli zespół w tym sezonie ma problem nawet zremisować zawody?

Za rezultaty osiągane odpowiedzialny jest szkoleniowiec, to on zajmował się przygotowaniem fizycznym zespołu do rozgrywek ligowych i pucharowych. Maciej Skorża decydował o tym, kogo ściągnąć na Bułgarską, Dariusz Dudka i Marcin Robak jednak pokazują, że nie były to trafione wzmocnienia. Wielu ekspertów i kibiców uważa, że władze Lecha nic nie robią z sytuacją, marnują możliwości „Kolejorza”, ale co ciekawsze, zdecydowana większość kibiców ufa trenerowi i nie chce zwalniać go, tak jak to miało miejsce w Legii. Wiele narzekań słychać pod adresem sztabu, który zajmuje się wyszukiwaniem piłkarzy na rynku, odpowiedzialnych za marketing, ceny biletów etc. Ostatnio zrobiona ankieta na stronie Lecha pokazała, że jedna połowa chciała zwolnić Macieja Skorżę, druga wolała, aby trener został na stanowisku, gdyż zmiana szkoleniowca jest dobra na moment, ale w dłuższej perspektywie może się okazać porażką.

About Michał Nowacki

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*


+ dziewięć = 15

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll To Top